Na bank jesteś dziewicą!

„Dziewica rozweseli się w tańcu”. To dziś usłyszałam od Boga. I jeszcze kilka rzeczy na temat miłości, zresztą w tej kwestii to On jest często monotematyczny.

Czy to jest dobry przyjaciel? Czy jak Ci smutno to dobry przyjaciel mówi, że się rozweselisz? Jakie to ma dla Ciebie wtedy znaczenie? W czym takie słowo pomaga?

Zwykłe ludzkie słowo za pewne nic tu nie zdziała. Ale jest jedna kwestia warta poruszenia: kiedy On coś powie – to jego słowo staje się ciałem.

Doświadczył tego św Piotr. Uwielbiam jego przygody z Panem Jezusem. Raz przyszedł do niego w południe i powiedział wypłyń na głębię i zarzuć sieci. Piotr zaczął dyskutować – hej, hej, hej, łowiliśmy całą noc i nic.  A tu Jezus w południe każe wypływać na głębię ( tu każdy rybak, czego można się dowiedzieć z kazań ks. Szustaka, stwierdzi, że wariat, bo po pierwsze ryby łowi się przy brzegu, dwa na pewno nie w południe) No i oczywiście co z tego wyszło? Połów obfity ;D

Dlatego, że jak Bóg mówi, że ryby są tam gdzie ich nie ma to ryby są tam gdzie ich nie ma. I kiedy Bóg mówi że są o tej porze o której ich nie ma, to są. I jak mówi, że się rozweselę to, to się właśnie dziś stało. Chcesz wiedzieć jaki ma dla Ciebie plan? Kto pyta nie błądzi.

Czas na rozmowę z Tatą <3

Marta

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *