O czym marzą dziewczyny?

Chyba każdy mężczyzna ma taki moment w swoim życiu, kiedy się zakocha i zastanawia się, jak zdobyć dziewczynę swojego życia. Teorii jest wiele, jedni powiedzą Ci, że masz robić dla niej wszystko, być u jej stóp, spełniać każdą zachciankę. Może jakąś pustą materialistkę na to złapiesz. Inni powiedzą: Musisz być niedostępny, olewaj ją. Jeśli szukasz masochistki która lubi cierpieć, na pewno jakąś wyhaczysz!

Pytanie, co zrobić, kiedy zakochasz się w normalnej dziewczynie? To dopiero jest problem.

Nie będzie to prawda objawiona, ale jedynie moje subiektywne spojrzenie na sprawę. Dziewczyny po pierwsze chcą miłości, to naturalne. O tym to już pisalam wiele. Jest jednak takie coś, że niektórzy faceci, mają to coś. Pytanie, co to jest?

Każda dziewczyna jest ciekawska, kobiety lubią wszystko wiedzieć, a kiedy nie wiedzą to je po prostu coś skręca. Nie wszystkie, jasna sprawa. Ale większość na pewno. Lubią w mężczyznach tajemniczość. I teraz mógłbyś pomyśleć, przecież ja nie mam żadnych tajemnic, nic szczególnego, nie mam tego czegoś.

Oczywiście się z tym nie zgodzę. Każdy chłopak, tak samo jak w ogóle każdy człowiek jest studnią bez dna (chyba się powtarzam). I każdy musi się w tę studnię rzucić i poszukać siebie. Kiedy to się odnajdzie należy tego strzec. Jak kobiety to w takim razie zauważą? No właśnie, oni mają to w oczach. Faceci, którzy gdy się patrzą to po prostu przenikają duszę, mrożą krew w żyłach i o których każda marzy, żeby być jego. No cóż, zdarzają się tacy.

Nie musisz milczeć, nie musisz dużo gadać. Nie musisz być miły, nie musisz być chamski. Nie musisz być zabawny, ani poważny. Musisz być sobą.

Tylko pytanie, czy wiesz kim jesteś?

2 komentarze do “O czym marzą dziewczyny?”

  1. Ładny tekst. Naprawdę – niby nic takiego, a jakże sporo mówi 🙂 A autorka prześliczna. Pewnie nieco już w męskich oczach widziała 😉

    1. No niestety, niejedno widziała. Często są to piękne spojrzenia, ale niejednokrotnie pełne żalu, bólu, wściekłości. Mężczyźni to niezwykłe stworzenia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *