Co zrobić po tym jak PiS odrzucił ustawę?

Ponieważ poprzedni wpis został przez niektórych zrozumiany w nieodpowiedni sposób, chcemy rozjaśnić o co nam dokładnie chodziło.

Po pierwsze warto zaznaczyć że jesteśmy za obroną życia i mamy kontakt z osobami niepełnosprawnymi w sumie od dziecka, także nie jest nam obce przekonanie że każdy jest wartościowy.

Chodziło nam o to, że aby bronić życia nie trzeba dążyć do zmiany ustawy, ponieważ  nasz wpływ na ustawy jest na nieszczęście i na szczęście niewielki w naszym kraju.

Uważamy, że zamiast się zajmować postami na fb i wyjaśnianiem innym czemu aborcja jest zła lepiej zaangażować się w niesienie realnej pomocy.  Wspierać młodociane matki, ofiary gwałtu, spędzać czas z osobami niepełnosprawnymi (polecamy rekolekcje caritasu), zaoferować czas rodzinom wielodzietnym których losem także przejmują się zwolennicy aborcji (można np prowadzić oazę dzieci Bożych w parafii i w ten sposób takich rodziców odciążyć chociaż na dwie godziny tygodniowo).

A dlaczego tak? Bo jak zmienimy ustawę to mówiąc już językiem naszego protestu gówno zmienimy. Bo nawet jak aborcja będzie zakazana a kobieta będzie chciała usunąć niepełnosprawne dziecko to i tak znajdzie lekarza. A jak akurat ja będę wcześniej przypadkiem znajomą tej kobiety i opowiem jak się dobrze bawiłam z niepełnosprawnymi osobami na rekolekcjach jak one potrafią kochać, jak niosą radość i jak bije od nich życie to może tej kobiecie się to przypomni to ją przekona aby przyjąć je na świat. A nie zakaz aborcji.

5 myśli nt. „Co zrobić po tym jak PiS odrzucił ustawę?”

    1. Nie ma żadnej cenzury, po prostu są nieogarnięte prowadzące, które zaniedbują komentarze! Masz prawo się nie zgodzić, szkoda, że brakuje argumentów, dlaczego taka a nie inna jest Twoja opinia, pozdrawiamy serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *